
O mnie
Driszti powstało z potrzeby własnej kompleksowego zadbania o samopoczucie i zdrowie
Jak to się zaczęło
Nazywam się Agnieszka Moszczyńska i jestem pasjonatką ajurwedy, która pojawiła się w moim życiu tuż po 40-stce w odpowiedzi na potrzebę kompleksowego zadbania o własne zdrowie i dobre samopoczucie. Idąc za tym głosem ukończyłam studia podyplomowe na kierunku „Ajurweda – holistyczna koncepcja zdrowia”, a także kursy specjalistyczne masaży i zabiegów ajurwedyjskich oraz terapii marma.
Widząc jak wcielane dzień po dniu wskazówki dotyczące sattwicznego* trybu życia pomagają mi budować odporność, regulować pracę jelit, budować zdrowe sprawne ciało i uzyskiwać równowagę mentalną, zapragnęłam podzielić się tym, co daje ajurweda. Tak zrodził się pomysł Driszti, co w jodze oznacza punkt skupienia uwagi.
Stając się centrum swojej uwagi, skupiając się na sygnałach z ciała, emocjach, myślach i przekonaniach, a także na sferze duchowej, możemy pomóc sobie odnaleźć balans i osiągnąć upragnioną równowagę. Uzyskując i pielęgnując harmonię pomiędzy ciałem, umysłem i duszą możemy żyć spójniej, pełniej i autentyczniej, a przede wszystkim w zgodzie ze sobą i swoją pierwotną naturą (prakriti**).


MOja HERstoria:
Mam 46 lat i ponad 40-letnie doświadczenie w życiu nie do końca mojego życia, czy raczej życia, które nie było takim, o jakim dla siebie marzyłam.
Jako typ Vata*** mam w sobie nieposkromioną ciekawość, chęć doświadczania nowego, uczenia się nowych rzeczy i poznawania nowych ludzi, miłość do podróży, sztuki, bycia w ruchu. Jednocześnie mam też dużo lęku, skłonność do popadania w skrajności, pracy ponad siły, nadużywania siebie, poddawania w wątpliwość swoich umiejętności, umniejszania własnej wartości… Takie często bywają osoby o dominującej doszy Vata (przestrzeń i powietrze – ciągły ruch, lekkość, zmienność, brak stabilizacji, bezpieczeństwa). Tymczasem brak wiedzy o własnej naturze i wchodzenie w kolejne role – córki, wnuczki, siostry, uczennicy, studentki, pracownicy, przyjaciółki czy życiowej partnerki – ociosywały mnie ze spontaniczności, rozmachu w działaniu, kreatywności i pasji. Przedłużały za to rzęsy, zagęszczały włosy, nadmuchiwały usta, biodra i wypychały biust. Temperowały wrażliwość, uczyły szybkich rozwiązań i równie szybkiego jedzenia, rozregulowywały naturalny system, obniżały odporność, doprowadzały do wyczerpania, przewlekłego zmęczenia, migren, chorób autoimmunologicznych.
Ponad dwadzieścia lat pracy zawodowej – w marketingu, mediach, w korporacji, na uczelni, a także w agencji PR i branży szkoleniowej – skutecznie nauczyło mnie spychać własne potrzeby na drugi plan, nie słuchać sygnałów z ciała, ignorować emocje, funkcjonować od weekendu do weekendu. Szczęśliwie nie pozbawiło mnie ciekawości, dzięki której odkryłam ajurwedę!
Prowadzona autentyczną ciekawością, chęcią doświadczania i próbowania proponowanych przez tę staroindyjską wiedzę o życiu (ajur – życie, weda – wiedza) rozwiązań, a przede wszystkim przemożna potrzeba odzyskania zdrowia i równowagi, i życia swojego życia, doprowadziły mnie do tu i teraz – najlepszego momentu w życiu. Miejsca, w którym mam zasoby w postaci wiedzy i umiejętności praktycznych, by wspierać zarówno siebie, jak i innych. By z pełnym przekonaniem, zaangażowaniem i pasją wykonywać masaże ajurwedyjskie, konsultacje i zabiegi. By odkrywać swoją pierwotną naturę i – poprzez zmianę dotychczasowych nawyków m.in. w obszarze odżywiania, aktywności fizycznej, form dbania o siebie, relaksacji ciała i umysłu – wspierać siebie i innych w budowaniu zdrowia, odzyskiwaniu sprawczości i równowagi na poziomie ciała, umysłu i ducha, i utrzymywaniu tego stanu na dłużej – najlepiej do późnej dobrej starości.
Podczas pobytu w Indiach – kolebce ajurwedy – spotkałam się z astrologiem wedyjskim**** dr. Vikasem, od którego usłyszałam: “you are a healer but go deeper into ayurveda” (“jesteś uzdrowicielką, ale zgłąb ajurwedę jeszcze bardziej – tłum.). Poszerzam więc wiedzę o ajurwedzie każdego dnia, m.in. poprzez doświadczanie jej mądrości i uniwersalności. Próbuję kolejnych rozwiązań, które ten liczący sobie ponad 5 tys. lat system proponuje na różne dolegliwości i stany. Sprawdzam mieszanki ziół, stosuję wzmacniające rytuały, techniki oddechowe i protokoły oczyszczające. Ćwiczę jogę, „wietrzę” głowę spacerując, wykonuję automasaż i olejowanie ciała, jem zgodnie z rytmem dobowym i spójnie z porami roku oraz szerokością geograficzną, siadam do medytacji i dzielę się dobrem i dobrą energią do czego zachęcam też Was.
Dajcie ajurwedzie, ale przede wszystkim sobie samym, szansę na zdrowie, głowę wolną od nadmiaru myśli, ciało wolne od toksyn, umysł wyzwolony z destrukcyjnych, nieprawdziwych przekonań na własny temat. Stańcie się swoim driszti i pozwólcie sobie wieść dobre, świadome, wypełnione harmonią, zdrowe życie. A osiągnąwszy ów (dobro)stan miejcie wiedzę i narzędzia, by go utrzymać i najpełniej wykorzystać swój potencjał w tym życiu.


*sattwa oznacza czystość, prostotę i dobroć. Co potęguje sattwę w życiu? Czystość (jedzenia, ubrania, naczyń, ciała, relacji), kontakt z dobrymi życzliwymi, moralnymi ludźmi, korzystanie z inteligencji, uważność, kontakt z naturą, świadomość, życie zgodnie z porami roku i z dobowym rytmem, odżywianie w prosty sposób z wykorzystaniem lokalnych produktów dobrej jakości, praktykowanie wdzięczności, umiarkowanie we wszystkich aspektach życia, medytacja, modlitwa, aktywność, joga, unikanie ospałości i lenistwa
**prakriti to pierwotny układ dosz (konstytucja psychofizyczna człowieka), która ustalana jest w chwili naszego poczęcia. Kombinacja pięciu elementów: powietrza, przestrzeni, ognia, ziemi i wody tworzących trzy dosze: Vatę, Pittę i Kaphę, które tworzą każdego z nas w zmiennych proporcjach
***Vata to jedna z trzech dosz, obok Pitty i Kaphy, składająca się z dwóch żywiołów – powietrza i przestrzeni/eteru
****astrologia wedyjska to starożytny system indyjski. Opiera się o ruch księżyca i koncentruje się bardziej na karmie i dharmie (powołaniu), konkretnych prognozach i możliwych działaniach prewencyjnych, by uczynić życie bardziej harmonijnym, spójnym i wartościowym. Tymczasem zakorzeniona w kulturze grecko-rzymskiej astrologia klasyczna (zachodnia) bazuje na ruchu słońca i skupia się na bardziej analizie osobowości, wglądzie psychologicznym i wykorzystaniu osobistego potencjału
Aktualności
Ostatnie wpisy
Chcesz wiedzieć czym jest ajurweda? Jak może Cię wspierać na co dzień? Jak zadbać o siebie i swoich najbliższych? Zaglądaj do Aktualności i stawaj się zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie…


